Piątek, 27 listopada 2020. Imieniny Franciszka, Kseni, Maksymiliana

Znicz ograł Polonię, Śniardwy utopione przez Sokoła. MKS jedzie dalej [ZDJĘCIA]

2020-07-18 20:58:24 (ost. akt: 2020-07-18 21:59:05)

Autor zdjęcia: Kamil Kierzkowski

Po 18 lipca Znicz Biała Piska pozostaje ostatnim z naszych reprezentantów mającym szanse na złoto "zeszłorocznego" Wojewódzkiego Pucharu Polski. Gdy czerwono-zieloni ogrywali Polonię Lidzbark Warmiński, II-ligowy Sokół Ostróda nie miał litości w Orzyszu dla miejscowych Śniardw (jedyna drużyna klasy okręgowej w ćwierćfinałach).

Znicz pokonał Polonię Lidzbark Warmiński 1:3. Awans do najlepszej czwórki WPP podopiecznym trenera Ryszarda Borkowskiego zapewnił duet Kossyk (asysty) - Famulak. Dzieła zniszczenia w 90. minucie dopełnił Giełażyn.

W pojedynku "Dawida z Goliatem", jak określano potyczkę Śniardw Orzysz i Sokoła Ostróda, niespodzianki nie było. Goście objęli prowadzenie już w 4. minucie (Kalinowski). W międzyczasie hat-tricka dorzucił od siebie Okuniewicz. Bramkę honorową dla orzyszan - z rzutu karnego - zdobył Piotr Kowalczyk

W "nowym rozdaniu" (dziś odbyła się także runda wstępna "tegorocznego" Wojewódzkiego Pucharu Polski) solidnie zaprezentował się ponadto MKS Ruciane-Nida (a-klasa), który utarł nosa (2:1) wyżej sklasyfikowanemu Kłobukowi Mikołajki (klasa okręgowa).
Obszerna relacja z pucharowych poczynań naszych piłkarzy w najbliższym, piątkowym numerze Gazety Piskiej/K.K.
Zapraszamy do galerii zdjęć z pucharowych pojedynków. Na pierwszy ogień Śniardwy-Sokół.

Następnie Polonia-Znicz!

Ryszard Borkowski, trener Znicza Biała Piska po meczu: Zrealizowaliśmy cel, choć tak jak podejrzewaliśmy było to trudne spotkanie. W pierwszej połowie gospodarze podjęli rękawicę, dużo biegali i skutecznie przeszkadzali nam w grze. Po przerwie ruszyliśmy od razu do przodu i już po minucie mogliśmy objąć prowadzenie. Przydarzył nam się błąd w obronie i od 63 minucie przegrywaliśmy 0:1. Szybko odpowiedzieliśmy jednak golem, a po chwili wyszliśmy na prowadzenie.

To były bardzo ładne akcje oskrzydlające. Dwukrotnie asystował Michał Kossyk, a bramki zdobył Maciej Famulak, wprowadzony z ławki kilka minut wcześniej. W 90 minucie Famulak zanotował jeszcze asystę przy golu Bartka Giełaźyna, ktŏry przyjął piłkę w polu karnym, ograł bramkarza i strzelił do pustej bramki.


Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages